Konrad Brzos ma dwa albumy na kanale Peji, gościnne występy właśnie u Rycha czy Włodiego, a na swój najnowszy materiał zaprosił Benny’ego the Butchera z Griseldy. To wszystko nie pomogło mu jednak w zdobyciu szerszej rozpoznawalności. Jego „Zamach stanu” jest natomiast płytą, o której warto wspominać, a nawet myśleć o niej w kompletowaniu tegorocznego TOP10.
poprzedni artykuł
Króciutko: RealYungPhil – Victory Music (2023)
kolejny artykuł
Króciutko: Carbotronic – Płyniesz (2023)
Autor podcastu Rap MATTers
sprawdź też:
Żaden syty kot | Mada – Aoshima (2026)
5 dni temu
Prequel: Ice-T – Rhyme Pays (1987)
2 tygodnie temu
Mroku: „Można krytykować coś, co się kocha” (wywiad)
3 tygodnie temu




