Konrad Brzos ma dwa albumy na kanale Peji, gościnne występy właśnie u Rycha czy Włodiego, a na swój najnowszy materiał zaprosił Benny’ego the Butchera z Griseldy. To wszystko nie pomogło mu jednak w zdobyciu szerszej rozpoznawalności. Jego „Zamach stanu” jest natomiast płytą, o której warto wspominać, a nawet myśleć o niej w kompletowaniu tegorocznego TOP10.
poprzedni artykuł
Króciutko: RealYungPhil – Victory Music (2023)
kolejny artykuł
Króciutko: Carbotronic – Płyniesz (2023)
Autor podcastu Rap MATTers
sprawdź też:
Jakub Sommerfeld: „Z tego gówna nie da się wyrosnąć”
2 tygodnie temu
Za co kocham Zadie Smith?
1 miesiąc temu
Rytm ziemi bije w Polsce. Czerwone Gitary i funk
1 miesiąc temu




