W najnowszej Strefie Klasyków opowiadam o największym growerze w polskim rapie, czyli o „Sos, ciuchy i borciuchy” autorstwa Bałagane i Belmondo.
poprzedni artykuł
Króciutko: Jot – Chwila (2021)
kolejny artykuł
BRAK KULTURY unchained – vol.11 (Ghostface Killah – Ironman)
Autor podcastu Rap MATTers
sprawdź też:
Jak wyglądał OFF Festival 2026? [FOTORELACJA]
1 tydzień temu
Jak nie pisać o legendach | „Diary of a Madman” (recenzja)
4 tygodnie temu




