Zaczynamy wspaniałą przygodę z dyskografią legendarnego krakowskiego zespołu. Zamierzamy omawiać ją szczegółowo, toteż na pierwszy ogień idzie „Pierwszy nielegal” – krótki materiał, z którego kilka kawałków znalazło się na późniejszym debiucie składu. Głównodowodzącym Firmą zdawał się być wtedy Tadek, który ma najwięcej zwrotek i refrenów, Bosski zaczynał już swoje wyprawy nocne, Popek mnożył wielokrotne rymy (spokojnie, większość to były czasowniki), Pomidor ścigał się z bitem, a Kali był dość mało widoczny (zapewne z powodu, ekhem, wakacji). Jak wypada „Pierwszy nielegal” po ponad 20 latach od premiery?
poprzedni artykuł
Rozmowa z organizatorem Pizza&Beats Beat Battle
kolejny artykuł
Króciutko: Flatbush Zombies – Trapped (2018)
Autor podcastu Rap MATTers
sprawdź też:
Żaden syty kot | Mada – Aoshima (2026)
5 dni temu
Prequel: Ice-T – Rhyme Pays (1987)
2 tygodnie temu
Mroku: „Można krytykować coś, co się kocha” (wywiad)
3 tygodnie temu




