Kiedy obserwuję kolektyw NATURA2000, widzę grupę ludzi, która przywołuje skojarzenia z tym, jak wygląda pierwsza fascynacja hip-hopem. Gdzieś na poznańskim podwórku powstaje idea, aby przyjaciele połączyli siły i za pomocą rapu zaczęli wyrażać siebie. Czy nie tak zaczynała większość MC? Najistotniejsze jest to, że nie zatrzymują się ani na chwilę, co rusz wypuszczając nowe utwory – czy jako zespół, czy solowo w różnych konfiguracjach. Bije od Poznaniaków olbrzymia miłość do hip-hopu. A co ich łączy z Digable Planets? Choć stylistycznie formacje te są daleko od siebie, szeregi obu składów zasila kobieta. AZ-YL całkiem niedawno wydała Ostrzegałam EP. Projekt to w zasadzie zbiór remiksów kilku utworów z jej poprzedniej EP-ki – Ostrzegali cię przed raperami. Nie jestem fanem remiksów i na palcach jednej ręki mogę policzyć te, które lubię, ale wspomniana premiera była doskonałym pretekstem do ponownego sięgnięcia po jej poprzednie wydawnictwo.

AZ-YL nie tylko ostrzega

Odrobinę infantylny tytuł EP-ki może nie zwiastuje najgorętszej premiery roku, ale to tylko mylenie tropu przed słuchaczem. Otrzymaliśmy bowiem ciekawą płytę, zarówno w warstwie tekstowej, jak i muzycznej. Utwory są o czymś i wbrew temu, co może sugerować tytuł produkcji, nie ma tutaj klasycznego rapowania o rapie. AZ-YL nie musi mi opowiadać o tym, że muzyka jest jej największą pasją, ponieważ to słychać w każdym numerze. W zamian na Ostrzegali cię przed raperami możemy usłyszeć o tym, jak porzucona dziewczyna próbuje się odnaleźć na nowo, o jej kompleksach i potrzebie akceptacji, o rozczarowaniu drugim człowiekiem. Wszystko jest podane w prosty sposób, sprawnie, bez niezrozumiałych metafor. Na siłę mógłbym się przyczepić do kilku detali takich jak akcentowanie niektórych rymów, lecz występują one w śladowych ilościach.

Na Ostrzegali cię przed raperami składa się siedem utworów, wyprodukowanych przez różnych producentów, a mimo to i tak tworzą spójną całość. Słychać tutaj brytyjskie wpływy, a na tych elektronicznych – momentami mrocznych – produkcjach, AZ-YL świetnie się odnajduje. Poza rapowaniem sporo śpiewa, jej flow jest melodyjne, a ekspresja koresponduje z tym, o czym opowiada, wyzwalając w słuchaczu dodatkowe emocje. Za najjaśniejszy punkt EP-ki pod względem lirycznym uważam I’M FEELIN’, pod kątem wokalnym i muzycznym – MIŁOŚĆ PRZEZWYCIĘŻA WSZYSTKO. Polecam jednak sprawdzić całość, ponieważ to niezwykle klimatyczna muzyka, w której można się zanurzyć.

Bywam zmęczony generyczną muzyką, której w dzisiejszych czasach jest nadmiar. AZ-YL serwuje idealne antidotum na ten stan znużenia. Od zawsze ceniłem oryginalną muzykę i nie zamierzam zmienić swoich przekonań. A Ostrzegali cię przed raperami wpasowuje się idealnie w te wymagania. Z każdym kolejnym odsłuchem bawiłem się coraz lepiej i nie potrzebowałem do tego remiksów.