Dzisiaj przedstawiamy wam pierwszy odc naszej nowej serii w której omawiamy klasyki trochę zapomniane przez społeczność. Tym razem na tapetę bierzemy album duetu z Clipse czyli Hell Hath No Fury.
poprzedni artykuł
W 2022 nie zamierza zwalniać – wywiad z Pstykiem
kolejny artykuł
Króciutko: Małpa – Tatuaże (prod. Czarny HIFI) (2022)
sprawdź też:
Jak nie pisać o legendach | „Diary of a Madman” (recenzja)
4 tygodnie temu
Prequel: Ice-T – Rhyme Pays (1987)
2 miesiące temu
Króciutko: Maxo Kream – O.Y.N. (2026)
2 miesiące temu




