Razem z Kubą i Jonaszem wracamy do naszego sztandarowego formatu czyli przybliżenia twórczości danego artysty. Dzisiaj na tapetę bierzemy legendę rapowego podziemia i największego super złoczyńcę w historii muzyki czyli świętej pamięci MF DOOMA
poprzedni artykuł
Marcin Półtorak: podsumowanie 2021 (polskie płyty producenckie)
kolejny artykuł
Rap MATTers: najlepsze albumy 2021
sprawdź też:
Sly wciąż żywy. Questlove mierzy się z legendą
4 miesiące temu
Króciutko: Roc Marciano – 656 (2026)
4 miesiące temu
Króciutko: Radamiz – Lightman, The Album (2025)
8 miesięcy temu




